Krzywa Wieża Ząbkowice Śląskie
Krzywa Wieża w Ząbkowicach Śląskich to 34-metrowa średniowieczna budowla, która odchyliła się od pionu o ponad 2 metry. To najwyższa krzywa wieża w Polsce, często nazywana śląską Pizą. Stoi w centrum miasta przy kościele św. Anny i można na nią wejść – z tarasu widokowego na szczycie rozpościera się widok na całe Ząbkowice i okoliczne wzgórza.
- niesamowity widok z tarasu
- średniowieczna izba tortur
- ciekawe legendy i historie
- wąskie kręcone schody
- unikalna architektura i styl
Historia wieży – od baszty obronnej do dzwonnicy
Dokładna data powstania wieży pozostaje tajemnicą. Najstarsza, dolna część zbudowana jest z kamienia do wysokości około 10 metrów i może pochodzić jeszcze sprzed lokacji miasta – być może była to baszta przedlokacyjnego zamku lub strażnica. Ceglana górna część powstała na przełomie XIV i XV wieku, prawdopodobnie budowę ukończono w 1413 roku.
W średniowieczu wieża pełniła kilka funkcji. Najniższe pomieszczenie, dostępne tylko od góry, służyło jako loch głodowy – więźniów spuszczano tam po drabinie. Oryginalne wejście znajdowało się dopiero na pierwszym piętrze, co dodatkowo utrudniało dostęp. Z czasem budowla stała się dzwonnicą kościoła parafialnego św. Anny i pełniła tę rolę aż do II wojny światowej.
Według jednej z legend wieża miała być krzywa od początku – budowniczy podobno zostawił nawet napis chwaląc się, że zrobił to celowo. Niestety, ten tajemniczy podpis zniknął podczas odbudowy po pożarze w XIX wieku.
Dlaczego wieża jest krzywa – trzęsienie ziemi czy zły grunt?
24 sierpnia 1598 roku wieża przechyliła się o 1,5 metra. Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie wskazuje na wstrząsy tektoniczne związane z ruchami skorupy ziemskiej w pobliskim Bardzie. Inna teoria mówi o niestabilnym, podmokłym gruncie, który z czasem osiadł pod ciężarem nadbudowanej konstrukcji.
Co ciekawe, wieża nadal się przechyla – obecne odchylenie wynosi już 2,14 metra i z biegiem lat nieznacznie się pogłębia. To właśnie ta niepewność dodaje budowli szczególnego charakteru.
W 1858 roku wielki pożar strawił znaczną część Ząbkowic, a wieża uległa poważnym zniszczeniom w części szczytowej. Władze pruskie chciały ją rozebr ać, ale miejscowe władze upierały się przy odbudowie. Po długich zabiegach obiekt został odnowiony, a zniszczony blaszany hełm zastąpiono charakterystyczną attyką w kształcie jaskółczych ogonów, która do dziś stanowi rozpoznawalny element sylwetki wieży.
Co zobaczysz w środku – od lochu głodowego po punkt widokowy
Na szczyt wieży prowadzi 139 schodów. To nie jest wygodna, szeroka klatka – schody są wąskie, kręcone, miejscami trzeba uważać na głowę. Ale warto się zmęczyć.
W dolnej części budowli znajduje się wystawa „Średniowieczna Izba Tortur i Więzienie w Lochu Głodowym”. To rekonstrukcja tego, jak wyglądało więzienie w średniowieczu – mroczne, ciasne pomieszczenie z ekspozycją narzędzi tortur. Dla niektórych może być to zbyt makabryczne, zwłaszcza dla młodszych dzieci.
Wyżej mieści się Izba Pamiątek Regionalnych im. Józefa Glabiszewskiego. To niewielka ekspozycja poświęcona historii Ząbkowic i okolicy – stare fotografie, dokumenty, przedmioty codziennego użytku. Nie jest to rozbudowane muzeum, ale pozwala poznać kontekst historyczny miasta.
Główną atrakcją pozostaje jednak taras widokowy na szczycie. Z wysokości 34 metrów widać zabytkowy układ miasta, kościół św. Anny, rynek i otaczające Ząbkowice wzgórza. W pogodny dzień widok sięga naprawdę daleko. Sam fakt, że stoi się na przechylonej konstrukcji, dodaje wrażeń – to odczuwalne, choć nie przeszkadza w zwiedzaniu.
Dni i Noce Krzywej Wieży – coroczne święto miasta
W drugi weekend lipca Ząbkowice świętują swoją najsłynniejszą budowlę. „Dni i Noce Krzywej Wieży” to dwudniowa impreza z koncertami polskich gwiazd, happeningami, wystawami i pokazami. W trakcie wydarzenia wieżę można zwiedzać nawet do północy, co daje szansę zobaczyć panoramę miasta o zmierzchu i po zmroku.
Krzywa Wieża została wpisana do rejestru zabytków w 2000 roku. W grudniu 2007 zakończył się gruntowny remont zewnętrznych ścian, który zabezpieczył konstrukcję przed dalszą degradacją.
Dla kogo jest ta atrakcja
Krzywa Wieża to miejsce dla każdego, kto lubi nietypowe zabytki i nie boi się schodów. Miłośnicy historii i architektury znajdą tu ciekawy przykład średniowiecznej budowli obronnej przekształconej w dzwonnicę. Rodziny z dziećmi w wieku szkolnym też dadzą radę – schody nie są szczególnie trudne, choć maluchy mogą się zmęczyć.
Wystawa w lochu głodowym może być zbyt intensywna dla wrażliwych osób i małych dzieci – warto to wziąć pod uwagę planując wizytę. Z kolei punkt widokowy to gratka dla fotografów i osób lubiących panoramy.
Osoby z problemami z poruszaniem się niestety nie wejdą na wieżę – brak windy, tylko wąskie schody. To typowa średniowieczna konstrukcja bez udogodnień dla osób niepełnosprawnych.
Praktyczne informacje – jak zwiedzić Krzywą Wieżę
Wieża znajduje się w centrum Ząbkowic Śląskich, przy ulicy Kościelnej, tuż obok kościoła św. Anny. Jeśli przyjeżdżasz samochodem, zaparkujesz bez problemu w okolicy rynku – to dosłownie kilka minut spacerem.
Dojazd z Wrocławia zajmuje około godziny autem (droga krajowa nr 8 lub autostrada A4 i dalej DK46). Można też dojechać pociągiem – stacja Ząbkowice Śląskie znajduje się około 15 minut spacerem od wieży.
Na zwiedzanie samej wieży wystarczy 30-45 minut, w zależności od tempa i zainteresowania wystawami. Warto jednak zarezerwować więcej czasu na spacer po zabytkowym centrum Ząbkowic – rynek z renesansowymi kamienicami, kościół św. Anny, fragmenty murów miejskich. W sumie 1,5-2 godziny to komfortowy czas na poznanie miasta.
Konkretne godziny otwarcia i ceny biletów najlepiej sprawdzić na oficjalnej stronie gminy Ząbkowice Śląskie lub zadzwonić do Izby Pamiątek Regionalnych przed wizytą. Wieża była czasowo zamykana w 2019 roku z powodu pęknięć, ale po remoncie ponownie przyjmuje zwiedzających.
Ząbkowice Śląskie można połączyć z wycieczką do innych atrakcji regionu – niedaleko znajduje się Srebrna Góra z fortecą, Kamieniec Ząbkowicki z romantycznym pałacem czy Bardo z Muzeum Ziemi. To dobry punkt na mapie dla osób zwiedzających mniej uczęszczane zakątki Dolnego Śląska.
